Psychoedukacja...

Inteligencja wizualno-przestrzenna

EFEKTYWNA NAUKA JĘZYKÓW - CZĘŚĆ IV

Inteligencja wizualno-przestrzenna to jedna z siedmiu inteligencji wyróżnionych w teorii Gardnera. Więcej o podziale na różne inteligencje i o tym, dlaczego jest to ważne, przeczytasz tu.

Potocznie mówi się, że większość z nas jest wzrokowcami. Lepiej reagujemy na bodźce wzrokowe, a jeden obraz wart jest tysiąca słów. Ale czy to znaczy, że każdy powinien wykorzystywać to w nauce w takim samym stopniu? Oczywiście, że nie! Niektórzy z nas są bardziej podatni na bodźce wzrokowe, inni mniej. Podobnie, jak w przypadku uzdolnień lingwistycznych i matematycznych , osoby o wysokiej inteligencji wizualno-przestrzennej mogą wiele skorzystać, opierając naukę na metodach wykorzystujących bodźce wzrokowe.

Osoby o wysokich wynikach w inteligencji wizualnej "myślą" obrazami. Mają, ponadto, dobre wyczucie sensu całości, często używają przenośni, bez trudu radzi sobie z wykresami, diagramami i mapami. Osoby uzdolnione wizualnie, często mają również dobre wyczucie kierunku (uzdolnienia przestrzenne) choć w niektórych przypadkach nie idzie to ze sobą w parze.

Jak to wykorzystać w nauce?

Przede wszystkim -  wspomaganie wszelkich form nauki bodźcami wizualnymi: korzystanie z ilustracji, rysowanie, używanie map myśli i wykresów oraz kolorowych pisaków i notatek. Można również korzystać ze specjalnie przygotowanych materiałów do nauki, bogatych w kolory, ilustracje oraz zdjęcia. Do tego często wykorzystuje się katalogi (np. modowe lub motoryzacyjne), czasopisma, bajki dla dzieci, komiksy, filmy, kreskówki itp. Dobrze mogą się również sprawdzać wszelkiego rodzaju bodźce peryferyjne - poumieszczane na ścianach plansze, karteczki ze słówkami, tabele itp. Otoczenie się takimi materiałami w miejscu, w którym spędzamy dużo czasu, nie tylko sprzyja lepszemu przetwarzaniu i zapamiętywaniu, ale również sprawia, że możemy uczyć się w dowolnej chwili, wystarczy rozejrzeć się dookoła.

Warto również pamiętać o wizualizacjach, szczególnie podczas zapamiętywania słówek. Dużo lepsze rezultaty można osiągnąć wizualizując sobie to, czego dotyczy obcojęzyczny zwrot niż próbując zapamiętać polski odpowiednik (np. ucząc się niemieckiego słowa Schulung - szkolenie, dużo łatwiej je zapamiętać, wyobrażając sobie jakieś szkolenie, niż próbując zapamiętać polski odpowiednik).