Psychoedukacja...

Prawa pamięci [część 2/2]

Prawo częstości

Równie łatwo można było zapamiętać słowa, które zostały wielokrotnie powtórzone na liście (co, gdzie i kiedy). Wiąże się to z prawem częstości. Wydaje się to zupełnie naturalne, że im częściej mamy styczność z jakąś informacją, tym łatwiej nam ją zapamiętać. Dzieje się tak dlatego, że kiedy uczymy się nowych informacji, zostają utworzone nowe połączenia między neuronami. Każda powtórka utrwala takie połączenia. Świeże połączenie staje się wtedy trwalsze i mocniejsze, natomiast bez powtórek może zaniknąć w ciągu kilku – kilkudziesięciu minut.

Jak wykorzystać to prawo podczas nauki? Należy stosować częste, krótkie powtórki. Powtórki, aby działały najefektywniej powinny się odbywać w określonym czasie.

A co jeżeli nie ma czasu na powtarzanie materiału?

Czasem nauki jest tak dużo, że wydaje się, że nie ma czasu, by powtarzać to, co już się przeczytało. Niektórym faktycznie wystarczy jednokrotne przeczytanie tekstu, by zapamiętać wszystkie istotne szczegóły. Ale to zdecydowana mniejszość. Większości z nas po kilkugodzinnym studiowaniu jakiegoś tematu w pamięci pozostają jedynie strzępki informacji i wrażenie, że skoro raz się to przeczytało, to na pewno się zapamięta. Niestety jest to tylko wrażenie, a w rzeczywistości ponad 90% informacji, które nie zostaną powtórzone zanika bezpowrotnie. Teraz już wiesz, że nie stosując powtórek sam działasz na swoją szkodę. Podobnie sprawa ma się ze zbyt rzadkimi powtórkami. Jeżeli postanowisz powtórzyć informacje sprzed kilku godzin lub z poprzedniego dnia, to większość z nich, tak naprawdę, uczysz się od nowa. A to już zwyczajna strata czasu. Teraz widzisz już jak złudne jest stwierdzenie, że na powtórki nie ma czasu. Podczas nauki bez powtarzania zapamiętujesz dużo mniej, większość czasu jest więc i tak zmarnowana. Poświęć trochę czasu przeznaczonego na naukę na powtórki, a zdziwisz się, jak wiele uda ci się zapamiętać.

Mając to na uwadze, dobrze jest zaplanować sobie czas na naukę i podzielić na mniejsze etapy zakańczane powtórką i oddzielane przerwami. Można np. zastosować system: 15 minut nauki, powtórka, krótka przerwa. Po 2-4 takich etapach powtórka całości i dłuższa przerwa. Do tego, na koniec nauki, należy przeznaczyć trochę czasu na powtórzenie materiału z całego dnia.

Jeszcze kilka słów na temat powtórek. Jednym z najczęściej stosowanych rodzajów powtarzania materiału jest ponowne czytanie z notatek/książek danych informacji. Badania* wykazują, że jest to najmniej skuteczny sposób zapamiętywania. Dużo lepsze efekty można osiągnąć odpamiętując dane informacje lub stosując metodę „nauczyciela”. [więcej przy mapach myśli]

Kolejnym słowem z listy, które prawdopodobnie udało się zapamiętać jest Leonardo da Vinci. Wyraźnie wybija się z pozostałych i zupełnie nie pasuje do reszty. Zawsze dużo łatwiej zapamiętać to, co jest dziwne, przesadzone, niecodzienne lub śmieszne. Jeżeli wykładowca w trakcie zajęć opowie jakiś dowcip lub anegdotę jest spora szansa, że powiązane z tym informacje uda się dużo lepiej zapamiętać. Jeszcze lepszy efekt wystąpi wtedy, gdy humor jest niezamierzony lub skojarzenie z czymś śmiesznym utworzysz samemu.

Stosując się do tej zasady można ułatwić sobie zapamiętywanie poprzez dodawanie dziwnego lub śmiesznego kontekstu. Wplatanie ważnych informacji w zabawną historyjkę, dodawanie elementów absurdalnych, żywych i przerysowanych, to dobry sposób, by oderwać się na chwilę od suchych faktów i puścić wodze wyobraźni. A zakodowane w ten sposób informacje na pewno pozostaną w pamięci przez długi czas.